Kozielski arsenał został wybudowany w 1790 roku.
Był jedynym tego typu obiektem wybudowanym na Śląsku w XVIII wieku.
Nie wiemy jak długo po zniesieniu Twierdzy Koźle służył jeszcze do celów wojskowych.
Na początku lat dwudziestych XX wieku używany jako magazyn handlowca Alberta Schoppe,
który miał dom handlowy po drugiej stronie ulicy (na wprost odkrytych fragmentów fundamentu arsenału), tj. na rogu obecnych
ulic Czerwińskiego z Czechowa.
W trakcie zdobywania Koźla przez wojska radzieckie w 1945 roku okolice Placu Raciborskiego były mocno ostrzeliwane
(mogło to być spowodowane obecnością wieży kościoła ewangelickiego, którą sowieci mogli traktować jako ew. punkt obserwacyjny wojska niemieckiego)
i większość budynków uległa poważnym uszkodzeniom.
Po przetoczeni się frontu z arsenału pozostały zgliszcza. Spalony dach, zawalone stropy i nadkruszone górne części murów zewnętrznych.
Obiekt już przed wojną nie wyglądał imponująco.
Brak izolacji poziomej powodował olbrzymie wykwity wilgoci na całej dolnej kondygnacji.

Sami Niemcy nie traktowali go jako wielkiego zabytku i pewnie dlatego był magazynem.
Zresztą po zniesieniu twierdzy większość obiektów militarnych z nią związanych została sprzedana i przerobiona jeszcze przez Niemców.
Trudno się więc dziwić, że po wojnie komunistyczne władze nie przywiązywały wagi do obiektów,
które zniszczone nie przedstawiały żadnej wartości użytkowej, a wręcz stanowiły problem.
Głównym celem władzy ludowej było zapewnienie dachu nad głową mieszkańcom i sprawne funkcjonowanie aparatu urzędowego, szkolnictwa, szpitala i przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, a nie zajmowanie się starym spalonym i zniszczonym magazynem, którego wcześniejszej historii nikt z komunistycznych władz jeszcze wtedy nie znał.
Prawdopodobnie pozostałości magazynu czekały na rozbiórkę aż do połowy lat pięćdziesiątych XX wieku.
W wykazie z dnia 23 marca 1953 roku arsenał określany jest jako magazyn i stopień jego zniszczenia oceniono na 100%.
W wykazie tym ołówkiem dopisany jest uzysk cegły z rozbieranych obiektów i z magazynu czyli dawnego arsenału uzyskano jedynie 200 sztuk.
Tak więc za ostateczny kres kozielskiego arsenału możemy uznać rok 1953.

Po rozebraniu arsenału i kościoła ewangelickiego powstały plac zagospodarowano tworząc na nim
plac manewrowy i centrum autobusowe ówczesnego PKS-u. Na obrysie do dzisiaj znajduje się wiata autobusowa.

Arsenał optycznie wchodził w oś ulicy Czerwińskiego powodując jej „zamknięcie”.


W tym miejscu można określić dawne Koźle jako mało przestronne. Taki jednak był klimat starych miasteczek.
Zakamarki, tłoczne, wąskie uliczki, różnorodność zabudowy.
Dzisiaj zwracamy na to uwagę i z żalem komentujemy rozbiórki dawnych obiektów.
Jednak w rzeczywistości powojennej nikt na to nie zwracał uwagi.
I dlatego pozostają nam stare zdjęcia, domysły oraz wyobrażenia o dawnym Koźlu…
W filmie pokazałem przypadkowo odkryte fundamenty arsenału. Warto zwrócić uwagę na potraktowanie pozostałości arsenału jako
dobre miejsce do mocowania słupków ogrodzenia placu autobusowego.
świetny materiał, dopracowany, bardzo pożyteczny! autor się rozwija!
Prosim o więcej!
Nie widziałem wcześniej tego zdjęcia z ’45. Dzięki!