Wdzięczność i utopieniec…

Pauline i Julius Kosubek to dawni mieszkańcy Reńskiej Wsi. Ileż to trudu i pracy kosztowało ich uzbieranie pieniędzy na zakup nowego pola. Wymarzony kawałek ziemi znajdował się przy drodze z Reńskiej Wsi do Dębowej po lewej stronie. Po prawej były pola właściciela majątku ziemskiego z Długomiłowic.
Z wdzięczności Opatrzności małżeństwo postawiło przy drodze krzyż w 1921 r.

Czytaj dalej

Krzyż Uspokojenia.

Przy drodze z Długomiłowic do Sukowic napotkasz krzyż, którego powstanie niejednego uspokoiło. W pamięci ludzkiej zacierają się wspomnienia starszych pokoleń. Prawie wszyscy ci którzy żyli w tamtych czasach już odeszli pozostawiając po sobie ustne przekazy. Jaka jest historia związana z tym krzyżem? Co spowodowało, że stanął on w tym miejscu i dlaczego nazwałem go Krzyżem Uspokojenia?

 

 

Czytaj dalej

Inspiracja z gazety.

Stolik przy deptaku wyglądał zachęcająco. Nowicki rozsiadł się wygodnie na obszernym krześle. Po chwili już kelnerka przyniosła kawę i można było delektować się jej smakiem. W turystycznej miejscowości tego roku  skumulowało się mnóstwo ludzi, akurat w czasie gdy i Nowicki tu dotarł. Uliczkami spacerowały tabuny rodzin z małymi dziećmi, z brzuchatymi matkami, ojcami

Czytaj dalej

Kędzierzyn-Koźle. Miasto moich marzeń, część 14. I tak sobie myślę…

Dzisiaj pojechałem, korzystając z usług MZK Kędzierzyn-Koźle, do Wisły.
Tydzień temu byłem też z MZK KK w Krakowie. Walorów Krakowa nie będę opisywał, bo niegodnym. Co do walorów Wisły to uczucia mam mieszane. Nieszczególna architektura, słabe Muzeum Beskidzkie, kilka mniejszych szlaków. Z pozytywów to mała Wisła w sensie woda i chyba najważniejsze – świeże powietrze. Na pewno o tysiąc razy lepsze od naszego.
..ale…

Czytaj dalej

Krajobraz po kolei, czyli wieża ciśnień w Koźlu Porcie i coś jeszcze.

fot. 1. Kędzierzyn-Koźle Port. Wieża ciśnień 2011/12.

Wieża ciśnień w Koźlu Porcie wchodziła w skład 5 wież tego typu usytuowanych na terenach kolejowych Kędzierzyna-Koźla. Wszystkie one znajdują swoje miejsce w historii miasta i rejestrze zabytków. Ta z Portu figuruje pod nr 2308/92 z dnia 22.04.1992 r.
Według ewidencji gminnej i danych zabytku u Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wieża pochodzi z 1905 roku i stanowi element infrastruktury kolejowej.

 

 

 

Czytaj dalej

Taaakaaa ryba w Opolu.

Wyjazd do Opola w upalny dzień zaowocował załatwieniem spraw istotnych.
By ukryć się na chwilę w cieniu podeszliśmy do Kanału Młynówka.
Na wysokości Urzędu Wojewódzkiego jest zabytkowa śluza na kanale.
Odnowiona kilka lat temu stanowi ciekawy element tej części Opola.

 

 

Czytaj dalej

Jedyny taki, czeka na nowe życie.

Mieszkający od zawsze w Kędzierzynie-Koźlu, a już szczególnie ci z Azot znają na pamięć bryłę tego arcyciekawego budynku.
To cudo o ścianach nieregularnego wielokąta, postawione na zasadzie lustrzanego odbicia w pierwotnych założeniach łączyło w sobie wszystko co było potrzebne na robotniczym osiedlu mieszkaniowym.
Piekarnię, sklep spożywczy i restaurację.

Czytaj dalej

Następnym pokoleniom, na wieki…

Twardawa, jedno z wejść na teren cmentarza.

Cmentarz Twardawa.
Tutaj rękami rzemieślników powstaje nowe ogrodzenie.
Dotychczasowy metalowy płot powstał ponad 40 lat temu,
wybudowali go parafianie.
I nadszedł czas na jego wymianę.
Prace przy budowie nowego granitowego muru trwają już 5 rok z jednym rokiem przerwy.

 

 

Czytaj dalej

Po co jechać do Wiednia?

„Jest to niewątpliwie najpiękniejszy odcinek ulicy w mieście…”
To cytat z obszernego opracowania pt. „Kędzierzyn-Koźle monografia miasta” wydanego w 2001 roku przez PIN Instytut Śląski w Opolu. Książka prezentuje szeroki zbiór informacji z dziejów Kędzierzyna-Koźla na wielu płaszczyznach: historycznych, gospodarczych, społecznych, przekształceniowych itd.

 

Czytaj dalej

Ratownicy na posterunku.

Ratownicy na akwenie Dębowa.

Każdy zna słoneczne dni na plaży Stodoła nad akwenem Dębowa. Plaża jest strzeżona, miejsce do kąpieli wyznaczone i możemy spokojnie oddać się kąpielom słonecznym czy też wodnym wiedząc, że jesteśmy pod czujnym okiem ratowników.
Co jednak dzieje się z nią latem w dni pochmurne, gdy termometr wskazuje 13 stopni?
Plaża jest na swoim miejscu, piasek i woda nie odmawiają nikomu gościnności, kaczki śpią na brzegu i nawet są ratownicy.

Czytaj dalej