Tam leżą. Policjant, urzędnik, dziecko i ktoś jeszcze…

Roman Nowacki w 1994r. wydał książkę zatytułowaną „Cmentarze Kędzierzyna-Koźla”.
Będąc dzisiaj na cmentarzu w Koźlu znalazłem kilka charakterystycznych miejsc związanych z odległą historią kozielskiej ziemi.

Pierwszy, który zwrócił moją uwagę to grób

 

 

Czytaj dalej

Kura Edeltraudy.

– Halo panie, to raaabunek jest, raaabuneeek!! – krzyczała ze słuchawki telefonu prosto w ucho Kowalskiemu niejaka Edeltrauda z Rentowej Wsi
– Rabunek!! – dodawała jeszcze głośniej, by podkreślić wagę wydarzenia.
– Dobrze dobrze, już jadę – odparł Kowalski dla uspokojenia.
To chyba jednak nie wystarczało, bo kobieta nadal krzyczała – raaabunek, raaabunek!!

 

 

 

Czytaj dalej

Wygrała miłość…?

– Oj panie, a ten ksiądz wtedy to był taki śliczniutki. Najładniejszy chłop w Koźlu to on był. Młody, czarny taki. Rutger na imię mu było. Pamiętam dobrze, bo my wszystkie nastolatki podkochiwałyśmy się w nim. Ale on zajęty był swoimi sprawami. Długo to nie trwało, bo poznał Gizelę, córkę od tego właściciela kawiarni, Genbelda.

 

 

Czytaj dalej

Wiktorii wiary sprawa.

We wsi maleńkiej co pode Raciborzem tkwiła od lat życie płynęło spokojnie.
Ludzie zajęci uprawą roli, żyli zgodnie z rytmem dnia właściwym dla danej pory roku. A to pola uprawiali, a zwierząt doglądali, a w domach siedzieli i roboty domowe prowadzili wszelakie.
Jednym z gospodarzy był Josef  Prasler co to z żoną swą Aną na własnej ojcowiźnie operował.

 

 

Czytaj dalej

Kozielski cmentarz w błękicie cebulic…

Od dwudziestu lat każdej wiosny mijając stary cmentarz w Koźlu obiecuję sobie, że zatrzymam się i utrwalę niebieski dywan na foto.
W tym roku jest on trochę uboższy za sprawą prac ekshumacyjnych z roku ubiegłego.
Ale zapewne cebulice odrodzą się i będzie jeszcze piękniej.

 

 

Czytaj dalej

Kozielskie magnolie…

Wszyscy chyba znamy kozielskie magnolie.
Kwitną w okolicach Urzędu Miasta, Liceum Ogólnokształcącego
i przy ul. Piastowskiej.
Jedni zachwycają się ich pięknem.
Inni narzekają na zaśmiecenie okolicy w okresie przekwitania.

 

 

Czytaj dalej

Gdzie parkingi budują tam wióry lecą.

 

Szanowni mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla czekający z niecierpliwością
na nowy parking za magistratem w Koźlu
zapewne machną ręką na kolejną wycinkę drzew.
Kilka dni temu zauważyłem w tym miejscu pnie po wyciętych dwóch drzewach.

 

 

 

Czytaj dalej

O zasadności czyszczenia rowu z rana słów kilka…

Wiosna wszędzie.
Na polach Dębowej oziminy wyciągają leniwie głowy źdźbeł ku pierwszym promieniom słońca. Ptaki śpiewają, kaczki fruwają, łabędzie nie zawracają.
Bocianów u nas jeszcze nie widać.

Ale co tam..?

 

Czytaj dalej

Największe szczęście w moim życiu.

Nastała kolejna władza i postanowiła, że teraz będzie można usunąć ciążę wtedy gdy w jednym z przypadków  będzie ona efektem gwałtu.
A właśnie Krystyna Kamińska, ta z bloku za kościołem w ciążę zaszła a że po rozwodzie od niedawna była to nie wiedziała jak teraz sobie z tym faktem poradzić.
Były mąż Krystyny, Zenek, poczciwym był chłopem, ale pił na umór i Krystyna już dłużej tego znosić nie potrafiła. Jednak pomimo rozwodu trudno było jej się z Zenkiem rozstać.

Czytaj dalej

A właściwie co mnie to obchodzi?

– Idę wieczorem z psem na spacer osiedlową alejką. Alejka oddziela blokowisko od osiedla domków. Domki ładne, na bogato. Blokowisko jak blokowisko.
Nagle słyszę od strony jednego z domków
– Teraz.
Jakiś pan wydaje polecenie i z bramy posesji wyjeżdża małolat z wózkiem załadowanym workami.
Nic dziwnego gdyby nie fakt, że małolat celuje w należący do jednego z bloków śmietnik.

Czytaj dalej