Ocena.

Robiłem zdjęcia.
Pora  była przedobiadowa, gdzieś tak ok. 13.00.
Spodobała mi się brama wjazdowa, wykonana ze starej cegły, połączona z murem okalającym posesję. I do tego przybudowany mały budyneczek,

 

 
Czytaj dalej

Laski cmentarz. Miejsce wyjątkowe.

Tej zimy, w ostatnich dniach lutego 2017r. odwiedziłem miejscowość Laski nieopodal Warszawy.
Podróż moja miała charakter osobisty i sentymentalny, jednak jej kawałeczek chcę pokazać zainteresowanym albowiem nie każdy ma możliwość tu przybyć.

 

 

Czytaj dalej

Stajnia Augiasza.

Dobre 20 lat temu niejaki Krzysztof G. (wtedy lat ok.45) zamieszkujący w rejonie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego został oskarżony przez panią sędzię znad morza (o ile dobrze pamiętam okolice trójmiasta) o znieważenie.

 

 

Czytaj dalej

Historia pewnej dziury… Czyli krótki film o walcowaniu.

Zima powoli zaczęła odpuszczać.
Mróz zdał sobie sprawę, że wyrządził nam już dosyć szkód i rozpoczął proces zmniejszania swoich wpływów na codzienne życie mieszkańców Dębowej.
Pewnego słonecznego dnia jadąc ulicą główną na wysokości plaży Stodoła na jezdni zobaczyłem ją…

 

 

Czytaj dalej

Apel do anonimowych Morsów z Dębowej.

Jak ustaliłem wcześniej Morsy korzystające z akwenu Dębowa dzielą się na dwie grupy.
Tych korzystających z wody przy budynku WOPR i tych – anonimowych –  korzystających z płycizny przy wale, tuż przy jezdni. Jest to miejsce określane przeze mnie jako Ostra Skarpa.
Czy są jeszcze jakieś różnice między tymi morsami?
Okazuje się, że są.

 

 

Czytaj dalej

Czy Pan Bóg tak chciał? Wyprawa w samotności na Skalnik.

Niedziela.
Rano o godz. 8.00 zameldowałem się w kościele w Leszczyńcu.
Dawno nie byłem na mszy. Nie wiem czy miała ona znaczenie dla dalszego mojego życia. Może dla czyjegoś?  To zapewne okaże się później.
Na celownik obrałem Skalnik…

 

 

Czytaj dalej

Kędzierzyn-Koźle. Miasto moich marzeń. Część 10. Nauka nie powinna iść w las.

Czytam, że „Zielonego zakątka” przed PSP nr 6 w Kędzierzynie-Koźlu nie będzie.

Projekt został wybrany w ramach Budżetu Obywatelskiego przez mieszkańców Śródmieścia. Rozumiem, że skoro mieszkańcy tak wybrali to oznacza, że uznają szkołę za wartą takiej inwestycji i chcą nadawać jej jeszcze bogatszy charakter.

 

 

 

Czytaj dalej

Kolorowe Jeziorka i Wielka Kopa, wszystko w jednym miejscu.

Wybrałem się więc obejrzeć te Kolorowe Jeziorka.
– Tam dużo chodzenia nie ma – zapewniała mnie gosposia – wszystko w jednym miejscu. Takie bajora z kolorową wodą. Do jednego trzeba kilka metrów w górę podejść, ale to niedużo.
Przekonała mnie. Jak napisałem tak zrobiłem.

 

 

 

Czytaj dalej

Zabić inicjatywę – grzech główny samorządowca.

Ok. 15 lat temu na jednym ze spotkań sołeckich przedstawiciel gminy Reńska Wieś w rozmowie z mieszkańcami zarzucił im, że nie skupiają się wokół żadnych projektów, nie wykazują inicjatywy społecznej i nie są społecznością wyrazistą. Ostatnimi czasy przypadkowo natrafiłem na jeden z wielu artykułów dotyczący sporu wokół remontu boiska piłkarskiego w Większycach.

 

 

Czytaj dalej